19.9.09

Problemy z pudełkiem, czyli o myśleniu...

Zgodnie z planem, w piątek miałem okazję poprowadzić wykład z okazji Dnia Absolwenta w moim liceum. Co prawda liceum ma profil mat-fiz (podobno -inf), a ja studiuję informatykę, ale idea mówienia o jakichś teoriach matematycznych, bądź rozwiązaniach komputerowych nigdy mnie nie pociągała. Tak powstał pomysł poprowadzenia wykładu o tytule identycznym, jak tytuł niniejszego posta.

Oczywiście, od ogłoszenia tematu do momentu jego rozpoczęcia spotykałem się z licznymi pytaniami "ale o czym to będzie?". Otóż wykład traktował o niekonwencjonalnym myśleniu, zwanym myśleniem lateralnym. Termin ten został stworzony przez doktora nauk medycznych Edwarda De Bono, którego praca była inspiracją podczas wykładu.

Myślenie lateralne jest przeciwieństwem myślenia wertykalnego. Jest to przeciwieństwo o tyle niefortunne, iż "wertykalne" to "pionowe", więc przeciwieństwem naturalnym tegoż jest myślenie "horyzontalne" ("poziome"). Tak więc "lateralne" nie ma jako takiego dobrego przeciwieństwa. Skąd wziął się taki podział? Spójrzmy na dany problem jak na poszukiwanie skarbu. Osoba myśląca tylko i wyłącznie logicznie, trzymająca się jakiegoś jednego sposobu myślenia i nie zdająca sobie sprawę z ograniczenia płynącego z takiego podejścia, zacznie kopać w jednym miejscu i będzie kopać aż do skutku, pionowo. Może się zdarzyć że na skarb trafi, ale może i nigdy do niego w ten sposób nie dotrzeć. Osoba myśląca horyzontalnie pokopie trochę, po czym gdy już wyjdzie na jaw że miejsce (sposób rozwiązania) jest złe, przesunie się i zacznie kopać od nowa, zwiększając szansę na sukces.

Skąd wzięła się nazwa tematu? Geneza myślowego pudełka to dość znany już problem połączenia dziewieciu kropek. Problem polega na tym, że te dziewięć kropek należy połączyć łamaną złożoną z czterech odcinków. Wszystkie dziewięć, tymi czterema odcinkami. W praktyce, czterema prostymi kreskami bez odrywania ołówka od kartki. Bardzo mało osób było(by) w stanie rozwiązać ów problem, ponieważ większość z nas nakłada na siebie ograniczenia, o których nie było mowy z zadaniu. Wydaje nam się, że te dziewięć punktów to wszystko na co możemy patrzeć, że tutaj kończy się zakres naszego widzenia, a to co jest poza kropkami jest nieważne. Nic bardziej mylnego. W momencie gdy zdamy sobie sprawę, że do wykorzystania jest cała przestrzeń wokół tychże kropek, szansa na znalezienie rozwiązania jest dużo większa.

Sekret innego spojrzenia na problem i jego rozwiązanie został przedstawiony w świetnym filmie Patch Adams, z Robbie Williamsem w roli tytułowej. Podczas wykładu scena wymagała dłuższego wyjaśnienia, tutaj wystarczy króciutki wstęp. Starszy pan chodzi po szpitalu psychiatrycznym z czterema wyciągniętymi palcami i pyta się każdego z napotkanych Ile palców pokazuję?. Za każdym razem jednak, gdy pada odpowiedź Cztery, ów pan oburzony odpowiada że to nieprawda.


Oto kilka problemów, które wymagają odmiennego spojrzenia na warunki w których wystepują:
1) Pewien człowiek kupuje w Chinach ryż za jednego dolara za kilogram, po czym sprzedaje ten sam ryż w USA za dziesięć centów za kilogram. W ten sposób zostaje milionerem! Jak to możliwe?
2) W sali jest osiem osób, a w koszu jest osiem jajek. Każda osoba otrzyma po jednym jajku, ale w koszu wciąż leży jedno. Co się z nim stanie?
3) Dwie osoby rodzą się praktycznie w tym samym czasie. Ten sam rok, miesiąc, dzień, w odstępie pięciu minut. Rodzą się w tym samym szpitalu, mają tych samych biologicznych rodziców (są rodzeni przez tę samą kobietę, ich biologiczną matkę). Jednak mimo wszystko nie są bliźniakami! Jak to możliwe?

Problemów tego typu jest mnóstwo, szkoda miejsca i czasu by wszystkie tutaj opisywać. Ważne jest to, że z każdym z tych problemów wiąże się "pudełko", które ogranicza nasz sukces, którym byłoby rozwiązanie.

Umiejętność myślenia lateralnego to umiejętność wrodzona. Ale jest to umiejętność z którą rodzi się każdy z nas. To stereotypy, szablony i wzory myślenia wpajane nam na co dzień sprawiają, że stopniowo wyzbywamy się jej. Sztuką jest spojrzeć na problem z innej strony, wyjść z pudełka. A zdać sobie sprawę z tego, co nas ogranicza, to połowa drogi. Drogi na końcu której czeka nas kompletna niezależność.

Z pozdrowieniami dla wszystkich którzy chcieli/chcieliby posłuchać tegoż wywodu na żywo, ale nie mieli takiej możliwości.

Ze specjalnymi pozdrowieniami dla kumpla, który nie zdążył na niego (wykład) wrócić z Wielkiego Świata.
 
.